Menu

Moja dłoń nie parzy. A Twoja?

czyjaś-, obok- i auto- terapia.

kkk8884

zni2

 

Śniło mi się, że umarłeś

tak zwyczajnie po prostu

bez pożegnań
pakowania walizek
dramatycznych scen
nagle cię brakło
Jeszcze w powietrzu drgały
okruszyny dźwięku - echo twego głosu
Jeszcze zapach pozostał i dotyk
twej dłoni
twego spojrzenia
Jeszcze zmysły mówiły, że jesteś
tuż obok - prawdziwy 
Lecz ciebie nie było
mej miłości - mej myśli
A ja stałam sama
spokojna - wiedziałam
ta pustka obok mnie
to sen - że się obudzę
w każdej chwili mogę przecież
otworzyć oczy, wyciągnąć rękę
wtedy dotknę, zobaczę…

Wciąż mi się śni mi się, że umarłeś
coraz bardziej sama
jakimś cudem nadal wierzę

że mnie obudzisz

                                                          /dla pewnej wdowy.../

© Moja dłoń nie parzy. A Twoja?
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci